W samym sercu Torunia, w zabytkowym budynku dawnej fabryki pierników Gustava Weesego, zlokalizowane jest Muzeum Toruńskiego Piernika. To wyjątkowe miejsce, gdzie odwiedzający poznają sekrety wypieku pierników, odkrywają ich bogatą historię i własnoręcznie tworzą swoje słodkie dzieła sztuki.
W ciekawą podróż po świecie pierników zabiera wystawa zlokalizowana na dwóch poziomach, a zwiedzanie rozpoczyna się od poziomu -1. To tutaj można zobaczyć dawne narzędzia, piece i drewniane formy piernikarskie, wykorzystywane przez snycerzy oraz dowiedzieć się, jak powstawały te aromatyczne przysmaki.
Na poziomie 1 odwiedzający przenoszą się do XIX-wiecznego mieszkania i kuchni, gdzie powstawały pierniki. Są tutaj również sklepy z piernikami z różnych epok, a nawet słynny żółty żuk, którym rozwożono słodkości. Dodatkowo, można zajrzeć do dawnej klubokawiarni oraz gabinetu właściciela fabryki, gdzie dzięki nowoczesnym technologiom można wirtualnie przymierzyć dawne stroje.
Na tym poziomie jest również strefa dla dzieci, gdzie można posłuchać bajek, legend i ułożyć puzzle na interaktywnym ekranie.
Poziom 0 to sklepik z pamiątkami, gdzie można zaopatrzyć się w słodkie upominki oraz pracownia, gdzie odbywają się warsztaty pieczenia pierników (udział dodatkowo płatny).
FAQ
Odpowiedzi na powyższe pytania zostały przygotowane z pomocą AI.
Jak oceniasz to miejsce?
Byłaś/eś w Muzeum Toruńskiego Piernika?
Dodaj swoją opinię i daj znać innym rodzicom co sądzisz o tym miejscu!
Bardzo niedocenione przez turystów miejsce. W środku sporo eksponatów cukierniczych czy stanowisk multimedialnych z ciekawostkami. Dzieciom najbardziej spodobały się dwa placyki zabaw (wewnętrzny i zewnętrzny który był wpełni zacieniony ) oraz pomieszczenie ze starym telewizorem z włączoną bajką – „dobranocką” z czasów PRL.
myszka
6 września 2025 at 04:17Bardzo niedocenione przez turystów miejsce. W środku sporo eksponatów cukierniczych czy stanowisk multimedialnych z ciekawostkami. Dzieciom najbardziej spodobały się dwa placyki zabaw (wewnętrzny i zewnętrzny który był wpełni zacieniony ) oraz pomieszczenie ze starym telewizorem z włączoną bajką – „dobranocką” z czasów PRL.